Początek kursu…
Właśnie wróciłem z pierwszej lekcji teorii kursu na prawko i muszę przyznać, że… [patrz->obrazek]
Szczerze przyznam, że to czego uczą jest najwyraźniej dla debili, a nie istot myślących, jak np. człowiek, choć i tu bym się spierał w kwestii niektórych osób…;)
No nic, przynajmniej opłaciłem zaliczkę i załatwiłem zaświadczenie lekarskie. Jedyne co mnie cieszy to fakt, że już od przyszłego tygodnia są jazdy (:D) i mam nadzieję, iż uda mi się załapać może nawet jeszcze na weekend (wpisany jako pierwszy na liście w godzinach od 16 do 21, yeah!)…

