Home O mnie RSS

Nowe DlaGraczy.pl

Stało się, wreszcie się zmobilizowałem do ukończenia portalu DlaGraczy.pl. Niestety, nie stało się to według wzoru (i tu pozdrawiam Szweda, który w poprzedni layout włożył 200zł :P ), ale lepiej, niż bym się spodziewał. Zaczęło się tak, że zacząłem się bawić z Masiarem nad OTcentrum, ale gdy się zmył, zacząłem przeglądać szablony dla vBulletina. Znalazłem dość fajnego, umówiłem się z Honeoyem i przesłałem mu pliki. Wtedy to właśnie wpadłem na pomysł, by jeszcze aktualizować sam silnik forum do najnowszej wersji, czyli 3.8.1. Napisałem więc do Talaturena o nową, z obciętą licencją (tzn. usunął on ze plików numery swojej licencji, po czym ja wprowadziłem swoją, ale to później) wersję, gdyż Szwed przyjechał na weekend do Polski i nie miałem z nim kontaktu, a to właśnie on posiada dostęp do panelu vBulletina. Aktualizowałem forum, wszystko bomba, nawet mi wywaliło co do tej pory zmieniałem w starym szablonie, więc instalacja nowego wydawała się dziecinnie prosta. Męczyliśmy się ze Honeoyem nad całością 15 godzin, ale o 5 rano skończyliśmy. Zmieniłem wygląd główny, ustawiłem użytkownikom, spać. Po krótkim śnie, choć, no dobra, 6 godzinnym, wstałem, wykonałem podstawowe czynności człowieka po spaniu (choć ledwo mówiłem z powodu choroby) i wpadłem na pomysł, że oprę wygląd strony o ten forumowy. Zainspirowały mnie do tego 179 pikselowe w szerokości boksy, które to usunąłem wraz z sidebarem forum z oryginalnie pobranego laya. No cóż, pół roku nie bawiłem się CSSem tak, by od 0 napisać layout, ale przyznam, że ani nie znudziło, ani nie zmęczyło mnie to :p Po 5 godzinach pracy, czyli łącznie 20 ukończyłem całość, lecz teraz zostało dopieścić nasze dzieła. Nowe rangi, emotikony, brakujące obrazki, ewentualne napisy i główny napis logo. Właśnie skończyłem, 24 godziny pracy, ale mhm, warto było. Oto wynik końcowy:

Początek kursu…

... teoria to kompletna strata czasu T_T

... teoria to kompletna strata czasu T_T

Właśnie wróciłem z pierwszej lekcji teorii kursu na prawko i muszę przyznać, że… [patrz->obrazek]

Szczerze przyznam, że to czego uczą jest najwyraźniej dla debili, a nie istot myślących, jak np. człowiek, choć i tu bym się spierał w kwestii niektórych osób…;)

No nic, przynajmniej opłaciłem zaliczkę i załatwiłem zaświadczenie lekarskie. Jedyne co mnie cieszy to fakt, że już od przyszłego tygodnia są jazdy (:D) i mam nadzieję, iż uda mi się załapać może nawet jeszcze na weekend (wpisany jako pierwszy na liście w godzinach od 16 do 21, yeah!)…

Siedlisko zła

Oj tak, nawet mnie to dotknęło. Dziś otwieram swoje własne siedlisko zła, czyli najprościej w świecie mówiąc, ten denny prawie-blog. Czemu prawie? Bo nie będę tu wypłakiwał swoich problemów, jak jakaś HOT13 przez bLoGasSSsQa na Onecie, tylko po prostu pisał co mi od czasu do czasu przyjdzie do mej pustej głowy. Nie gwarantuję też stałego terminarzu nowych wpisów- raz się zdarzy, że będzie miesiąc ciszy, a nasŧępnego dnia pojawi się ni z gruchy nawet kilka wpisów. Czemu tak? Po ostatnich wizytach na kilku tego typu stronach należących do innych autorów, doszedłem do wniosku, że mi też się przyda takie coś, a co więcej, mogę mieć z tego niezły ubaw. Jako pierwsza przeszła mi myśl sugerująca skromne konto, jak i profil w serwisie Blip.pl, ale stwierdziłem, że to jednak czasem może być za mało, dlatego wróciło do adresu fightingelf.net. Ale co zainstalować? Hmm, na początek myślałem nad napisaniem własnej strony z prostym systemem do publikacji niusów opartym o bazę danych (tu akurat wsioryba mi to, czy SQLite, czy MySQL, bo i Postgre bym użył, gdyby była taka potrzeba), bo w HTML za każdym wpisem bawić się nie będę. Długo nie zajęło mi dojście do ostatecznej decyzji- ba, drugą myślą był już WordPress. I tu zwrócę uwagę, że kiedy się już za to zabrałem, spodziewałem się, że zejdzie mi jednak nieco dłużej, bo i dobrą zabawę ze sobą niosło. Niestety, instalacja z konfiguracją zajęły mi raptem pół godziny…

No nic, czas na pierwszy wpis, i wuala. Kilkanaście edycji, ostateczna wersja prawie po dniu. Zacznę więc od suchara…

30020 + 1 = 300201?

30020 + 1 = 300201?

« wstecz